Rezurekcja

Rezurekcja

Rezurekcja (z łac. resurrectio – zmartwychwstanie). Nie, to nie jest tekst religijny. Chciałbym z Wami porozmawiać i poprosić, byście podzielili się swoimi przemyśleniami. Nawet jeśli nie w komentarzach, po prostu proszę żeby każde z Was zastanowiło się chwilę, czy przeżyło kiedykolwiek rezurekcję. Gdy po Wielkim Poście i umartwieniu, przyszedł czas na otwarcie oczu.

Wiecie, że słowa jakie tu zawieram, służą oczyszczeniu. Ćwiczę się w pisaniu, które zawsze lubiłem. Ale też zapraszam Was do mojego wnętrza. Zaznajamiam z rozterkami, a wykorzystując Waszą uwagę, robię przegląd tego, co powinno na zawsze mnie opuścić. Pozwalając żyć spokojnie. Może ta bardzo bezpośrednia terapia pomoże nie tylko mnie, ale i Wam przypomni, że spokój ducha jest czymś niezwykle ważnym.

Stąd więc pojawiło się pytanie o rezurekcję. Dotknięcie absolutnego dna i wyjście na prostą. Może nadużywam tego słowa i źle je interpretuję. Ale mam poczucie, że zmartwychwstanie zdarza się nie tylko bogu. Piszę o tym, bo w ciągu ostatnich miesięcy poczułem, że pasmo niepowodzeń skupiło się na mnie aż za mocno. Oczywiście porażki nie biorą się same z siebie. Nie ma przypadków, nie ma złej karmy. Uważam, że sami jesteśmy kowalami własnego losu. Na który składają się świadome decyzje. Popędy i słabości. Czy źle dobrani ludzie, którzy nijak nie powinni znaleźć się na naszym obrazku.

Tak. Gdzieś po cichu, tak by nikt nie widział, upadłem. Odpuściłem na wielu frontach i poczułem, że niewiele trzyma mnie w pionie. Tylko dwa razy tak mocno kochałem. Pierwszy raz gdy ja wszystko zniszczyłem. I drugi raz gdy zniszczyło mnie pragnienie miłości. Na którą Ona nie była gotowa i nawet jej nie zrozumiała. Co się wydarzyło w ostatnich miesiącach, gdzie, ile pieniędzy to kosztowało i jakie były konsekwencje, nikt się do końca nie dowie. Każdy z Was ma jakiś strzępek tej historii i lepiej by nikt, poza mną, nie poznał jej w całości. Bo nawet jeśli zawodzę się na ogniwach, które miały mnie ładować do życia, wolę potykać się sam. I sam z tych potknięć podnosić. To jedyny sposób aby umocnić postanowienie zmiany i poprawy wszystkich części życia.

W ostatnich tygodniach po paśmie porażek, los uznał, że warto nagrodzić moją pokorę. Zaangażowanie, które włożyłem wiele miesięcy temu w imprezy jakie grałem, zaczęło przynosić owoce. Nie wiem kiedy okazało się,  że pracuję już nie tylko w weekend, ale i w środku tygodnia. Nie wiem jak to się stało, że zaczęły odzywać się firmy, szkoły czy pary młode, które bardzo chcą bym bawił się razem z nimi. Bo tego, do czego dążę, nie da się nazwać inaczej niż zabawą. Dziś pracuję na to, aby za kilkanaście miesięcy bawić się zleceniami, które spływają coraz większym strumieniem. Nie godzę się na półśrodki i nie zajmę się niczym, co nie sprawi mi odrobiny radości.

Wydarzyło się wiele złego. Zapłacę wysoką karę za złe decyzje i chwile słabości. Ale musicie wiedzieć, że zawsze jest jasna strona tego co się dzieje. Bardzo szybko zrozumiałem, że niestety jest mało ludzi, którzy są mi bliscy. Ta bliskość była pozorna i oparta na słabym fundamencie. Człowiek jest ułomny; kiedy szuka pomocy, jest ciepły i zaangażowany. Gdy złapie wiatr w żagle, trudno go doścignąć. Dlatego uważam, że coraz częściej wygrywam, stawiając na własną intuicję. Druga sprawa to zawierzenie swemu doświadczeniu. Niestety doradca z zewnątrz często się myli. Albo pełny słabości, sam chce zepchnąć kogoś na mieliznę. Niech więc to zmartwychwstanie oparte będzie o Was i Waszą intuicję. Każda decyzja jest lepsza niż jej brak. A taka, która oparta o Wasze potrzeby i wartości, zawsze wygra z bełkotem płynącym z zewnątrz.

Możecie uznać, że to chaotyczny wpis. Motywowany zarówno problemami jak i dobrym czasem, który niedługo zaowocuje. Wiedzcie jednak, że każdy doczeka swojej rezurekcji. Upadnie na samo dno, a za chwilę poczuje, że rodzi się na nowo. Trzymajcie kciuki za wszystkich, którzy nie wstydzą się swojej słabości. Ona zawsze jest punktem wyjścia do pozytywnych zaskoczeń i ostatecznego zwycięstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *