Browsed by
Tag: życie

Rezurekcja

Rezurekcja

Rezurekcja (z łac. resurrectio – zmartwychwstanie). Nie, to nie jest tekst religijny. Chciałbym z Wami porozmawiać i poprosić, byście podzielili się swoimi przemyśleniami. Nawet jeśli nie w komentarzach, po prostu proszę żeby każde z Was zastanowiło się chwilę, czy przeżyło kiedykolwiek rezurekcję. Gdy po Wielkim Poście i umartwieniu, przyszedł czas na otwarcie oczu. Wiecie, że słowa jakie tu zawieram, służą oczyszczeniu. Ćwiczę się w pisaniu, które zawsze lubiłem. Ale też zapraszam Was do mojego wnętrza. Zaznajamiam z rozterkami, a wykorzystując…

Read More Read More

Ślady

Ślady

Kilka razy zdarzyło się, że ktoś ze znajomych powiedział „żyjesz wspomnieniami”. Kurwa, jak słyszę coś takiego wysokie ciśnienie staje się jeszcze wyższe. Nauczyłem się nie wdawać w rozmowy, które nikogo donikąd nie zaprowadzą. Nie komentuję, idę dalej. Co do chuja wiesz o mojej przeszłości? Jaki masz obraz? Na jakiej podstawie został zbudowany? Wpisów na fejsie? Wyrwanych z kontekstu rozmów? Proszę Cię. Nie wiesz dokładnie nic o moich ostatnich latach i dojrzałym życiu. Wydaje Ci się, że jesteś. Ale nie obrażając…

Read More Read More

750 ml

750 ml

Kurwa, ile trzeba wypić, żeby wejść w miłość? Żeby pokochać? A ile, żeby przestać? Polska to kraj miłości, nie ma drugiego takiego miejsca na świecie. Tu wszystko zaczyna się i kończy. Gdzieś między ustami, a brzegiem pucharu. Na razie zatrzymuję się na etapie pucharu, ten musi być pełny. W oczekiwaniu na miłość. Która za chuj nie przychodzi. Po prostu nie. Dlaczego chcesz dyskutować z tym, że mężczyzna to mężczyzna, a kobieta to kobieta? Czemu według Ciebie to źle? Jakie masz…

Read More Read More

Tempus fugit, dziwko.

Tempus fugit, dziwko.

Obiecawszy sobie pisać tylko wtedy gdy będę czuł taką potrzebę, nie miałem pojęcia, że w międzyczasie ktoś sobie ze mnie tak mocno zakpi. Dawno nie czułem się tak poniżony, trudno opisać ten stan. Można odnieść tę sytuację do finału burzliwej sprzeczki z dziewczyną. Finalnie słyszysz kilka rzuconych w przypływie histerii epitetów, a na twarzy ląduje jej dłoń. Masz wrażenie, że sytuacja wymknęła się spod kontroli i trzeba natychmiast coś z tym zrobić. Tak właśnie postąpił ze mną czas. Gdy spoglądam…

Read More Read More

Dzień dobry.

Dzień dobry.

„Hello world”. Te słowa miał wyświetlić program komputerowy napisany jedynie do tego celu pod koniec lat ’60. Dziś prostszym i mniej cyfrowym „dzień dobry” chciałbym przywitać czytelników mojego pierwszego wpisu. Nie potrafię teraz wyjaśnić dlaczego, ale na myśl o technologii nie dostaję wypieków. Nie czekam podczas bezsennych nocy na aktualizację systemu. Nie wymienię z pamięci wszystkich produktów firmy Apple, niestety. „Niestety” pojawia się tu jako przekorne stwierdzenie bo mam nadzieję, że chodzą jeszcze po tym świecie ludzie, którzy doceniają treść, a…

Read More Read More